Bo chyba każdy lubi Urzędy!

Zwykły wpis

Urząd Skarbowy, jak cudownie to brzmi…. 

No bo co płakać mam? Bo Urząd Skarbowy to przecież placówka przyjazna, nie?

Celem uniknięcia nieprzyjemności pozwolę sobie na unikanie danych szczegółowych, używanie fachowego nazewnictwa, i innych nazw własnych”

„Procedura” ciągnie się x lat… jedno, drugie, trzecie zaświadczenie o niezaleganiu wzięte, podstemplowane, podpisane. Jednak co za często to nie zdrowo, więc czwarty raz nie będzie tak łatwo. Bo jak Tobie zależy to ONI znajdą, nawet jak nie ma!

Elegancko złożona deklaracja jak to na porządnego przedsiębiorcę przystało. Wpływa decyzja, następnego dnia wpłata leci do US, a zaświadczenia nie ma. Chwila, chwila  przecież jest jeszcze zaległość… No bo zaliczki, Czytaj dalej

Radykalne zmiany…

Zwykły wpis

Często potrzebujemy zmian. Zaczynamy małymi kroczkami, zmiany żywieniowe, zmiany stylu, zmiana mieszkania, zmiana pracy, aż w końcu zmiana postrzegania świata.

Tylko właściwie jak do tego podchodzimy? Jak ja do tego podchodzę?

Bywa i tak, że to co już zmienimy okazuje się nie być wcale lepsze od tego co mieliśmy. Jednak tak jest chyba ciekawiej….

Czytaj dalej.